Robi się zimno

jesień

Strasznie zimno jest u nas w domu. W lato, podczas męczących fali upałów było to wręcz wybawieniem. Miło było przyjść z rozgrzanego niemal do czerwoności słońcem dworu i trochę odsapnąć. Teraz, gdy idzie jesień, niestety nie jest to już takie fajne. Zaczęły się opady, wiatry, nieprzyjemne temperatury no i w domu marznę. A co to dopiero będzie w zimę, aż się boję pomyśleć. Na razie ratuję się ciepłymi ubraniami i gorącą herbatą, ale nie wiem, czy na zimę to starczy. Nie chcę wyziębnąć i złapać jakiegoś choróbska przecież. Pytałam męża, czy da się coś z tym zrobić. Owszem, grzejemy, ale te ogrzewanie pochłania fortunę. Mówił, że przydałoby się ocieplić dom, słyszał, że dobrze do tego celu nadają się płyty warstwowe z jakimiś ocieplającymi wkładami w środku i że najtaniej można je kupić tutaj. Ja tam nie wiem, ale mu ufam w tej kwestii. Chyba będzie trzeba wynająć kogoś do tego, bo sami niezbyt się znamy na tego typu robocie. Lepiej, żeby zrobił to ktoś, kto ma doświadczenie w tych sprawach, bo nie chciałabym mieć fuszerki we